Kobieta a życie
W Arabii Saudyjskiej mieszkałam rok. Tylko rok i aż rok, w tak odmiennym kulturowo kraju. Jeśli miałabym określić ją jednym słowem, byłoby to „całkowite zasłonięcie". Jest to pierwsze wrażenie z tego kraju. Zakryte twarze i włosy kobiet, osłonięte jednakowymi ubraniami ich ciała. Osobne dla nich wejścia, osobne poczekalnie w ośrodkach zdrowia, osobne sektory restauracyjne.
Domy otoczone wysokimi murami, aby nikt z zewnątrz nie mógł dostrzec choćby skrawka prywatnego życia. Mówiąc o całkowitym zasłonięciu, mam na myśli właśnie przede wszystkim kobiety, które są zasłonięte od stóp do głów. Kobieta wychodząca na zewnątrz, tzn. w miejsce publiczne, zakłada na siebie jak drugą skórę abbayę - cieniutki płaszcz z lekkiego materiału, szczelnie przykrywający całe ciało; na ramiona i włosy zakłada chustę (hejab), spod której nie wymknie się żaden kosmyk. Choć to ostatnie używane jest tutaj prawie wyłącznie przez ortodoksyjne Arabki. Na ziemi Allaha nie ma teatru strojów. W morzu czarnej czerni można się wyróżnić nieco innym krojem abbai, luźniejszym bądź podkreślającym zarysy sylwetki. Czerń materiału może być jednak przyozdobiona czarnymi, świecącymi kamieniami lub innymi dodatkami. Abbaya może kosztować bardzo niewiele lub bardzo dużo, w zależności od tkaniny, fasonu. Czerń, gdy uważnie się w nią wsłuchać, mówi np. o materialnym statusie. Dodatki do abbai, takie jak buły, torebki czy okulary słoneczne stają się ważnym elementem stroju. Ich wybór świadczy o osobowości, stylu kobiety, a przede wszystkim zamożności. Bogate Saudyjki, które tu można spotkać w ogromnej ilości, zawsze mają na sobie coś z ostatniej kolekcji Diora, Chanel, Kenzo czy Benettona. A jednak pomimo twardych zasad tradycji, Saudyjki pod płaszczem czerni, manifestują swoją indywidualność. Okryte szczelnie, niczym duchy, przemykają lekko, powabnie i z gracją, a towarzyszące im zapachy mocnych, orientalnych arabskich perfum podkreślają je, niczym fascynujące zjawiska. Saudyjki wiedzą, jak przemycać swoją kobiecość. Nie da się jej zakryć nawet, jeśli ciało osłonięte zostanie czernią.
Islamska religia w tym państwie wyznacza bardzo restrykcyjne przepisy, do których każdy tu przyjeżdżający musi się dostosować. Zwłaszcza przyjeżdżające tu samotnie kobiety muszą o tym pamiętać. Życie w Arabii jest całkowicie podporządkowane religii i każdy tam przebywający doskonale to rozumie i szanuje. W innym wypadku trzeba się liczyć z nieprzyjemnymi konsekwencjami. W państwie tym do dziś obowiązuje muzułmańskie prawo - szariat. Kary za wykroczenia i przestępstwa są bardzo rygorystyczne. Osoby, które nawet nieświadomie naruszyły saudyjskie prawo, w tym zwyczajowe, mogą być zatrzymane, aresztowane, wychłostane, deportowane, a nawet zagrożone karą śmierci. W tym kraju nadzorem nad przestrzeganiem norm obyczajowych zajmują się aktywiści z komitetów przestrzegania moralności - tzw. muttałowie, będący ściśle policją religijną. W przypadku dokonania zatrzymania lub skontrolowania np. przez niewłaściwe ubranie lub brak nakrycia głowy, sprzeczka na tle obyczajowym, spożywanie (nie daj Boże) alkoholu lub przebywanie kobiety z mężczyzną, który nie jest jej mężem, bratem lub ojcem (np. wspólne zakupy czy spacer). W tym wypadku wymagane są dokumenty zaświadczające o istnieniu między zainteresowanymi związku małżeńskiego. Ich brak oznaczać będzie tylko jedno - olbrzymie kłopoty, włącznie z aresztowaniem lub oskarżeniem kobiety o prostytucję. Konflikt może spowodować również próba skorzystania przez kobietę z restauracji, w której nie ma tzw. sektora rodzinnego. Także kobieta poruszająca się sama np. bez towarzystwa męża, kobiety-przyzwoitki czy swojego prywatnego kierowcy musi się liczyć z ewentualnymi kłopotami. Najbardziej narażone są kobiety, przypominające swoim wyglądem Azjatki lub Arabki, brane za muzułmanki, na które w większości w tym kraju wywierana jest presja przez konserwatywnych muttałów. Głównie właśnie w Rijadzie - stolicy - presji poddawane są wszystkie kobiety, by nosiły czarne abbaye oraz nakrycia głowy. Kobietom zakazane jest również prowadzenie samochodu, jeżdżenia na rowerach. Zakazane tym samym są również tańce, muzyka i filmy, oczywiście poza miejscami prywatnymi. Arabia nie posiada w związku z tym teatrów, kin czy wszelkich tego typu rozrywkowych miejsc, w których mogłoby choć w jakimś stopniu nastąpić zetknięcie kobiety z obcym mężczyzną.